Niemoralny wierszyk z morałem. Strona: 1

Niemoralny wierszyk z morałem Dodano: 2007-02-15 17:01

Raz ślimaczek - nieboraczek
by się wysrać, wlazł za krzaczek.
Zdjął skorupke, wypiął dupke,
chciałby wreszcie zrobić kupke!

"Od tygodnia już nie robie,
może wreszcie ulże sobie."

Stęka, posapuje równo
a tu ciągle z gówna - gówno,
żarł laxigen, razem z sodą,
i piguły popił wodą.

Chlał rycyne niby wódke,
ale wszystko z marnym skutkiem.
Nawet ciepłym raz wieczorem,
wyczyścił dupke wyciorem.

Jednak sytuacja głupia,
wciąż ślimaczek się nie skupia.
Teraz sapie, teraz stęka,
sranie - myśli - to ci męka!
Czy do wuja iść winniczka?
Wszyscy mówią, że to wtyczka.
Może wtyczka mi pomoże?
Tak się zesrać chciał nieboże...

Lasem biegnie pani sarna,
która chciała być ciężarna.
Czy z jeleniem, czy też z dzikiem,
z pozytywnym wszak wynikiem.

Podniecona tym biedaczka,
rozdeptała nieboraczka.
Wszysto wyszło z niego równo -
mózg i upragnione gówno.

Morał :
Pamiętajcie, drogie dzieci:
Gdy się które pieprzyć leci,
UWAŻAJCIE! Nie po trupach!
Nie was jednych swędzi dupa.



Dodano: 2007-02-16 10:37

eeeee.... czy ktos z modow moze wywalic ten temat i moze jakiegos bana dla kogos kto sobie tak pieknie posty nabija?????


Urodziłem się by istnieć pomiędzy istnieniami innych istnień. Jako Istnia Istnie Istniejąca Nie mam strachu przed groźbą wieczystej egzystencji Nie mam lęku przed zmorą całego swiata


Dodano: 2007-02-16 12:07

profesorGrzegorz się jeszcze nie nauczył, ze istnieje przycisk: ZGŁOŚ MODERATOROWI ? Trafiłam tu przypadkiem i usuwam oczywiście, totalnie nie wiem co to robi tutaj. Wiersze wysyła się do działu artykuły, a nie wrzuca w topici!



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło